WYSTARTOWAŁ OPEN CALL 2023! WYSTARTOWAŁ OPEN CALL 2023! WYSTARTOWAŁ OPEN CALL 2023! WYSTARTOWAŁ OPEN CALL 2023! WYSTARTOWAŁ OPEN CALL 2023! WYSTARTOWAŁ OPEN CALL 2023! WYSTARTOWAŁ OPEN CALL 2023!
2022

Santanu Dey

SŁONAWE ŁZY

Po podziale Indii, w 1947 roku, miliony osób należących do mniejszości religijnych wyemigrowały z Pakistanu Wschodniego do Indii. Liczni członkowie najwyższej kasty i elit przesiedlili się wówczas w różne części kraju, podczas gdy uchodźców z niższych kast wygnano do niesławnych obozów w rejonie  Dandakaranya. W 1977 roku koalicja Front Lewicy wygrała wybory w Bengalu Zachodnim, obiecując, że przeniesie członków niższej kasty Namsudra na wyspę Marichjhapi w regionie Sundarbanów. Niedługo później wycofała się z tej obietnicy i ograniczyła uchodźcom możliwość wstępu do Bengalu.

Mimo to, tysiące osób sprzeciwiło się ograniczeniom nałożonym przez rząd i przeniosło się na Marichjhapi. W ciągu dwóch lat wybudowali nabrzeża, drogi, przychodnię, szkołę i stworzyli łowiska Reakcją władz było otoczenie wyspy policyjnymi łodziami, z zamiarem doprowadzenia do izolacji ekonomicznej uchodźców. 13 maja 1979 roku spalono całą osadę i zabito tysiące jej mieszkańców, a ich ciała wrzucono do rzeki Raimangal. Całkowita liczba ofiar nie jest znana.

W swojej pracy zajmuję  się tematem masakry na Marichjhapi. Starając się prześledzić całą strukturę przemocy powiązanej z migracją i przesiedleniami, cofam się aż do Mahabharaty — starożytnego hinduskiego eposu. Mahabharata ma istotny wpływ na kulturowe wyobrażenia dotyczące głównej religii państwowej. Mowa jest w niej o tym, jak Pandawowie, synowie władców z wyższej kasty, spalili z pomocą Kryszny las Khandawa i wygnali rdzennych Nagów i Majów, aby zbudować stolicę swojego królestwa — Indraprasthę. Pomimo różnic kontekstowych, pomiędzy tymi dwoma wydarzeniami nawiązuje się dialog, w którym uwidacznia się systemowa przemoc towarzyszącą geopolitycznym sporom.

Dorastałem słuchając opowieści o traumie wysiedlenia, doświadczanej przez moich przodków. Projekt „Słonawe łzy” dotyczy osób ocalałych z masakry na Marichjhapi, ale jednocześnie przyglądam się w nim dzisiejszej sytuacji socjopolitycznej Namsudrów w Bengalu i Orisie. Powracam do dawnego mitu i czytam go w świetle obecnej rzeczywistości. Dzięki temu moja praca zyskuje nowy wymiar, a opowieści o społeczności pozbawianej podstawowej ludzkiej godności nabierają uniwersalnego znaczenia.

ZAPISZ SIĘ