25. edycja Fotofestiwalu za nami, ale wciąż można oglądać siedem wystaw
Pierwsza w Polsce wystawa prac ikonicznego kronikarza współczesnej Ameryki, Philipa Montgomery’ego, 50 wystaw rozsianych po całym mieście, kilkadziesiąt wydarzeń towarzyszących, 30 tysięcy entuzjastów fotografii i nie jedno, a dwa tętniące gwarem centra festiwalowe – tak swoje 25. urodziny świętował Fotofestiwal. Choć tegoroczna edycja oficjalnie dobiegła końca, dla zwiedzających nadal otwartych jest siedem wystaw z jej programu.
Choć oficjalnie festiwal dobiegł końca, Łodzianie wciąż mogą cieszyć się siedmioma wystawami. W Kamienicy Hilarego Majewskiego do 12 lipca zobaczyć można projekt „Wezwana na dywanik” Sashy Velichko. Wychodząc od własnych doświadczeń prześladowanej działaczki, artystka stworzyła ręcznie tkane dywany – portrety więźniarek politycznych z rodzinnej Białorusi. Towarzyszą im zdjęcia przedmiotów, które kobiety dzielą ze sobą w więzieniu, pomagające im przetrwać i zachować sprawczość: szachy robione z resztek chleba czy ręcznie wykonane patyczki do prowizoryczego makijażu zrobione z własnych włosów.
Do 9 sierpnia na wystawę prac Bogdana Dziworskiego „f/5,6” zaprasza Hub Kultury Kina Charlie. Przekrojowa retrospektywa wieloletniej twórczości artysty prezentuje fotografię uliczną i reportaż z drugiej połowy XX wieku – zarówno znane, jak i dotąd niepublikowane prace, specjalnie wyselekcjonowanych spośród rozległego archiwum fotografa. Z tematem traumy, ale i postpamięci mierzy się natomiast „Zimowy umysł” Karoliny Gembary. Rozwijany od ponad dekady projekt, poświęcony przymusowym przesiedleniom na Ziemiach Odzyskanych w Galerii Bałuckiej gości do 30 sierpnia.
Z kolei w Ośrodku Propagandy Sztuki Miejskiej Galerii Sztuki w Łodzi, czyli w Parku Sienkiewicza, do 6 września obecna będzie pierwsza w Polsce wystawa wybitnego amerykańskiego fotoreportera Philipa Montgomery’ego. W ramach „Cykle Ameryki” prezentowane są zarówno portrety, jak i uznane cykle dokumentalne publikowane w magazynach takich jak „The New York Times Magazine” czy „The New Yorker”, a także wcześniej niepokazywane, najnowsze prace artysty. Razem prowadzą przez najważniejsze momenty ostatniej dekady w Stanach Zjednoczonych: Minneapolis po zabójstwie George’a Floyda, pierwsza populistyczna kampania Donalda Trumpa, protesty ruchu Black Lives Matter czy skutki katastrof naturalnych, takich jak huragan Irma.
Aż do 13 września – w ramach Programu Miasto oglądać można także „DADA ZOO” Igora Omuleckiego (Galeria Chimera). Twórca, skupiając się na figurze zwierzęcia, łączy fotografie z archiwów rodzinnych i zasobów domen publicznych z autorskimi pracami – zarówno tymi, które powstały na przestrzeni lat, jak i najnowszymi realizacjami. Natomiast do 14 września w Galerii Koncept PKO Bank Polski przy ul. Kilińskiego 66 dla odwiedzających dostępna jest wystawa specjalna, czyli „Przesilenie” Adriana Chmielewskiego. Wizualny zapis współczesnej kultury klubowej i festiwalowej to intymna, niemal filmowa opowieść o muzyce i ludzkiej potrzebie wspólnoty. Wstęp wolny.
Najdłużej, bo aż do 31 grudnia, otwarta będzie ekspozycja „Szkoła spojrzenia. Miasto” w Muzeum Pałac Herbsta. Kuratorka, Katarzyna Kończal, proponuje dialog fotografii i słowa od drugiej połowy XIX wieku po współczesność. Zebranych na wystawie kadrów nie łączy jedno miejsce, lecz wspólne podejście do sposobu utrwalania i poznawania przestrzeni.
_____________