Fotofestiwal 2021 dobiegł końca. Zapraszamy za rok! Fotofestiwal 2021 dobiegł końca. Zapraszamy za rok! Fotofestiwal 2021 dobiegł końca. Zapraszamy za rok! Fotofestiwal 2021 dobiegł końca. Zapraszamy za rok! Fotofestiwal 2021 dobiegł końca. Zapraszamy za rok! Fotofestiwal 2021 dobiegł końca. Zapraszamy za rok! Fotofestiwal 2021 dobiegł końca. Zapraszamy za rok!
otwarcie wystawy
Otwarcie wystawy: Mariia Snisarenko, #śmietniknazarzewie / IN VINO VERITAS

Otwarcie wystawy: Mariia Snisarenko, #śmietniknazarzewie / IN VINO VERITAS

CZAS
04.06 19:00
MIEJSCE
Klubokawiarnia Kipisz, Piotrkowska 282

#śmietniknazarzewie
Kiedy świat zaczął płonąć, między blokami krążyły wozy policyjne ogłaszające: „jesteśmy w stanie epidemii, zostań w domu!”. Jedyną interakcją ze światem zewnętrznym pozostało wynoszenie śmieci. Co to za dziwna przyjemność patrzeć na to, co czasem wystawiają ludzie? 

Można było obserwować zmieniającą się modę – jednakowe, segmenty z czasów PRL, wynoszone są kawałkami na śmieci, a na ich miejsce trafiają nowe, jednakowe meble z Ikei. Wystawiano stare, klimatyczne lustra, drewniane okna, wyrzucano „niepłaskie” telewizory. Rzeczy, które mają wartość dla jednych, dla innych nie warte są nic. Szyby i lustra czekają aż podjedzie ciężarówka i zabierze gabaryty. A w ich powierzchniach odbijają się osiedle i bloki,  czasem ludzie, którzy przechodzą obok. I ja, jak lokalna wariatka, łapię swoje odbicie w tych powierzchniach. 

IN VINO VERITAS
Co jest najważniejsze w życiu? Może te osobiste momenty, ciepłe wspomnienia, sentymenty, pasja? Pasja czasem staje się sensem naszego życia i trzyma nas przy nim. Dziadek Albert jest inżynierem na emeryturze, ma 88 lat i raka. Za każdym razem, gdy dostaje ataku i zostaje przykuty do łóżka, mówi, że niedługo będzie musiał wstać, bo trzeba będzie zbierać i przerabiać winogrono, żeby się nie zmarnowało. Aby zdążyć zachować wszystkie witaminy w magicznym leku, którym jest wino. I robi to. Walczy z rakiem, po to, aby wszystko mógł zrobić sam – od sadzenia i troskliwego doglądania krzewów winorośli, przez zbieranie winogron, tłoczenie, pilnowanie procesu fermentacji, zlewanie i korkowanie butelek, po rozlewanie wina do kieliszków podczas rodzinnych spotkań.

Wieloletnie eksperymenty ze smakiem i aromatem, dobieranie naturalnych składników, wzrastających pod ciepłym czarnomorskim słońcem południowej Ukrainy – w tych zakorkowanych butelkach kryje się miłość do natury, do najbliższych. W tej serii zdjęć podglądam laboratorium dziadka Alberta, do którego nie wpuszcza nawet członków rodziny. Bo to pomieszczenie jest jego duszą i pasją, która utrzymuje go przy życiu ostatnie 30 lat.

INNE WYDARZENIA

ZAPISZ SIĘ